środa, 2 kwietnia 2014

"Chwila szczęścia" Federico Moccia





Autor: Federico Moccia
Tytuł: Chwila szczęścia
Liczba stron: 320
Wydawnictwo: Muza
Data premiery: 19.03.2014r








"Spytałem zebrę
jesteś białą zebrą w czarne paski
czy czarną zebrą w białe paski?
A zebra odpowiedziała:
A Ty jesteś hałaśliwym człowiekiem z cichymi dniami
czy cichym człowiekiem z hałaśliwymi dniami?
Jesteś bałaganiarzem, który czasem bywa pedantem
czy pedantem, który bywa bałaganiarzem?
Jesteś człowiekiem szczęśliwym, który bywa smutny
czy smutnym, który bywa szczęśliwy?
Nigdy więcej nie spytam zebry o paski"

Tak właśnie zaczyna się najnowsza powieść Federico Moccia "Chwila szczęścia". Intrygująco prawda?


Bohaterem powieści jest Niccolo, mieszkaniec Rzymu, pracownik rodzinnego kiosku z gazetami. Poznajemy go w momencie, w którym bez żadnego konkretnego powodu zrywa z nim dziewczyna. Są razem od roku. Pewnego dnia Alessia mówi tylko dwa słowa "Przykro mi..." i odchodzi od chłopaka. Nicco jest załamany, niedawno stracił ukochanego ojca, teraz traci również dziewczynę. Przeżywa uczucie bólu i wszechogarniającej straty. Na szczęście nie jest z tym wszystkim sam. Ma wspaniałego przyjaciela! Jest nim chłopak o wdzięcznej ksywce "Gruby". Postanawia wyciągnąć Nicca z marazmu i stara się zrobić wszystko, aby go rozweselić. 

Poznajemy także siostry głównego bohatera Fabiolę i Valerię, które wymagają od swego 20-letniego brata, aby był głową rodziny i pomagał im w rozwiązywaniu wszelakich problemów. Jest to trochę denerwujący wątek, bo obie siostry, zarówno starsza jak i młodsza "mają gdzieś" uczucia i problemy swego brata. Myślą tylko o sobie.

Pewnego dnia w restauracji chłopacy poznają dwie sympatyczne i piękne Polki - Anię i Paulinę. Razem z bohaterami udajemy się w podróż do Rzymu, Wenecji, Florencji i wielu innych miejsc. Nicco i Gruby stają na głowie, aby pokazać Polkom jak cudowny jest Rzym i okolice. Wspólnie z dziewczynami zajadamy się wspaniałymi potrawami, deserami, pijemy przeróżne trunki. Wszystkie wspólne kolacje opisane tak obrazowo, że za każdym razem ciekła mi ślinka i robiłam się głodna. A wszystko to w rytm aktualnych przebojów Rihanny, Pittbula czy Coldplay. Razem zwiedzamy, spacerujemy uliczkami Rzymu. Czy Nicco będzie umiał wykorzystać swoją chwilę szczęścia? Co połączy go z Anią? czy Nicco nauczy się podejmować właściwe decyzje?

Generalnie nie jestem fanką powieści obyczajowych. Bardzo dawno nie czytałam żadnej książki, która nie zawierałaby elementów fantastyki. Jednak "Chwila szczęścia" była przyjemną lekturą. Wabiąca, turkusowa okładka, przypominająca niebo w najbardziej pogody dzień. Sporo opisów, ale zachęcających, pozwalających poznać Rzym i jego wszystkie wspaniałości. Człowiek aż tęskni za wakacjami i słońcem. Język powieści jest prosty, zrozumiały, młodzieżowy.

Powiem Wam, że bardzo chciałabym mieć takiego przyjaciela jak Gruby, wesołego, szalonego, przynoszącemu mi  lunche do pracy, potrafiącego zaplanować i zrealizować wszystko czego tylko zapragnie. Zdecydowanie to mój ulubiony bohater. Choć nie jest do końca uczciwy (chodzi z trzema dziewczynami na raz i oszukuje je jak tylko może) to i tak jest rewelacyjny i sprawia, że człowiek się uśmiecha.  Nicco w pewien sposób był denerwujący, zbyt dużo myślał o przeszłości i nie umiał docenić tytułowych "Chwil szczęścia". Oceniał ludzi po wyglądzie, nie mówił tego co myślał, a potem zwykle bywało już za późno na naprawienie błędów. Gdyby nie Gruby  i jego szalony charakter to naprawdę nie wiem jak potoczył by się los Nicco. 

Kilka ciekawych cytatów z książki:


"Z miłości człowiek głupieje i jest w tym coś pięknego, natomiast z braku miłości też głupieje, ale jest w tym coś wyniszczającego"

"Kiedyś znaczy tak naprawdę NIGDY"

"Jutro, czekamy zawsze na jutro, choć ono przecież nie zawsze niesie to, czego się spodziewamy"

"Nie szukaj prawdy, niczemu nie służy"

Było to moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Zaliczam je do udanych i z chęcią sięgnę po inne jego książki. Na którymś z blogów wyczytałam, że "Chwila szczęścia" ma mieć kontynuację. Jeśli to prawda to jestem jej bardzo ciekawa. Może tym razem Nicco i Gruby odwiedzą Warszawę? To mogłoby być ciekawe.

Moja ocena to 6/10

Polecam !



Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Muza: 






83 komentarze:

  1. Wcześniej spotkałam się z opiniami książki ''Trzy metry nad niebem'' tego autora i się zraziłam. Raczej nie sięgnę po tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak było źle? A właśnie myślałam jeszcze o przeczytaniu "3 metrów..."

      Usuń
  2. 'Trzy metry nad niebem' podobało mi się, ale chyba nie planuję sięgać po inne książki tego autora. Obyczajówki nie są moim ulubionym gatunkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim też nie, wolę zdecydowanie kryminał :) Jednak nie było tak źle :D

      Usuń
  3. Czytałem już kilka opinii na temat tej książki, i zawsze powtarzam jedno: na pewno urzekłby mnie klimat Włoch i opisy uliczek stolicy Italli ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie urzekło jedzenie, naprawdę te opisy były takie obrazowe, że ho ho :) klimacik włoski był bez dwóch zdań :)

      Usuń
  4. Podobało mi się względnie "Trzy metry nad niebem", więc panu Moccia nie mówię nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również po "Chwili szczęścia" nie mówię NIE :) muszę poczytać kilka recenzji " Trzech metrów nad niebem" :)

      Usuń
  5. W przyszłości mam plany podbicia Rzymu i z chęcią sięgnę po książkę, tym bardziej, że Ci się podobała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to bardzo fajne plany :D Powodzenia ! :)

      Usuń
  6. Autora nie znam, ale widzę, że warto się z nim zapoznać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak :) nie był to stracony czas :)

      Usuń
  7. Bardzo fajna recenzja. ;) Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tym autorem, więc dlaczego nie? Może wpadnie mi kiedyś w ręce. ;) Pozdrawiam, Marcelina
    marcelinaczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja również pierwszy raz i było całkiem ok :) pozdrawiam i zaglądam :)

      Usuń
  8. Z pewnością nie kupię tej książki, ale wydaje mi się, że przeczytać warto. Bardzo podoba mi się początek książki.:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny cytat na początku, śmieszny, a taki prawdziwy :) pozdrowienia :)

      Usuń
  9. Bardzo chętnie ją przeczytam :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Moccia jest ostatnio bardzo modny :) Okładka przywodzi na myśl wakacje, a Twoja opinia mnie zachęciła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, jakiś taki szał na niego :) też się rozmarzyłam o wakacjach :)

      Usuń
  11. Nie wiem dlaczego, ale czytając recenzję nasuwał mi się na myśl tylko jeden tytuł - "Wilk stepowy".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie wiem co Ci odpisać, żeby nie wyjść na ignorantkę :( nie czytałam "Wilka stepowego", przyznaję się bez bicia :D :(

      Usuń
  12. Ale piękne zdjęcie ! Cudowny kubek!
    Moja opinia była podobna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, fajnie, że się podoba, mam jeszcze taki z napisem KAWA :) pozdrawiam :)

      Usuń
  13. Oglądałem ,,3 metry nad niebem'' i byłem zachwycony ;)
    Wiesz, że druga część tej książki będzie działa się w Polsce? Autor przyjedzie na kilka miesięcy, żeby jakoś to wszystko opisać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) słyszałam dużo pochlebnych opinii o filmie oraz tyle samo niepochlebnych o książce "Trzy metry nad niebem". Muszę nadrobić te braki :)
      W takim razie trzeba będzie koniecznie sięgnąć i przekonać się jak opisał Polskę :) pozdrawiam :)

      Usuń
  14. A z chęcią sięgnę po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam opinię tej książki, która była o wiele mniej pochlebna, ale ja Federicco lubię za "Trzy metry nad niebem" choć książka nadal na mnie czeka i patrzy z półki wołając "choć mnie przeczytaj", a ja jej "mówię", ze musi poczekać do wakacji, no niestety, ale matura sama się nie napiszę i czytanie muszę w miarę możliwości ograniczać limitem stron dziennie :D Ale mam w planach poznać książki Mocci i jeśli mi się spodobają, to po tą też sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, czytałam różne opinie, przeważnie gorsze :) jednak jak na gatunek, którego ja nie czytam to było ok :) zdasz maturę, zobaczysz jak kiedyś będziesz to wspominać ze śmiechem, bo na niektórych kierunkach studiów każdy egzamin jest jak matura :D mimo to trzymam kciuki !!!

      Usuń
    2. Oj dziękuję, nie wiem czy mnie pocieszyłaś, czy raczej wręcz odwrotnie, jęsli mam przez następne lata studiów pisać takie niby matury, to ja dziękuję hahaha :D Ja też ogólnie nie czytam obyczajówek, więc może mi również się spodoba :D

      Usuń
  16. to autorka, która według mnie pisze lekkie i przyjemne książki i z chęcią tę także przeczytam! A poza tym ja także nie czytuję sporo obyczajówek, ale one potrafią umilać czas, więc go na nie znajduję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autorka? no coś Ty :D ciekawa teoria :D pozdrowienia :) ja to raczkuję dopiero w obyczajówkach :D

      Usuń
  17. Hej ;)
    Apropos "Coś dla mnie i całkiem ciekawie wyglądała by na półce osoby o nazwisku GRECKA czyli moim heheh" to akurat na moim blogu jest konkurs i można wygrać właśnie Alyson Noel "Greckie Wakacje" ;)
    A co to do recenzji,: to jak mi wpadnie włapki, przeczytam. Zapowiada się ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej hej :) jestem mega pozytywnie nastawiona do konkursów, ponieważ pierwszy raz w życiu coś wygrałam dziś, na CMENTARZU ZAPOMNIANYCH KSIĄŻEK :) jak zobaczyłam to padłam !!! zaraz zobaczę Twój konkurs :D pozdrawiam ! :)

      Usuń
  18. PS. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award.
    http://wonderlandof-books.blogspot.com/2014/04/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Och i kolejna, a przede wszystkim bardzo dobra recenzja tej książki. Kiedy ja po nią wreszcie sięgnę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za mało czasu, za dużo książek? dasz radę, nikt nas nie goni :) pozdrowienia :)

      Usuń
  20. Nie miałam jeszcze okazji czytać żadnej z książek autora, choć słyszałam o nim wiele dobrego. Czy sięgnęłabym po tę powieść? Może akurat nie teraz, bo nie ciągnie mnie do obyczajówek. Ale nie mówię jej "nie". Może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre podejście do sprawy :D pozdrowienia :)

      Usuń
  21. Dużo już słyszałam i czytałam o książkach tego autora. Udało mi się nawet kupić "Trzy metry nad niebem", które zamierzam czytać w tym miesiącu, więc jak się wciągnę w jego styl, to zapewne zapoznam się z tą książką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekawa 'trzech metrów..." :) pozdrawiam :)

      Usuń
  22. Jakoś nie przekonuje mnie do siebie autor i jego historie. Także raczej po książkę nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpowiedzi
    1. Ciesze się :) zawsze to już coś :) pozdrawiam

      Usuń
  24. Dla mnie to pozycja obowiązkowa, bo jestem fanką autora i jego książek ;) pewnie niedługo wpadnie w moje rączki ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie muszę Cię koniecznie odwiedzić i przeczytać kiedyś recenzję. Dzięki za komentarz i pozdrawiam serdecznie ;D

      Usuń
  25. wchodzę sobie do Ciebie, jak gdyby nigdy nic o godzinie 00:07 i patrzę, a tu 50 komentarzy! rany boskie :D
    gratki Beti! :D gratuluję też współpracy! brawo :*
    książki nie czytałam, oglądałam jedynie dwa filmy zrealizowane na podstawie dziel pana Mocci i to nie te włoskie, ale hiszpańskie :D widziałaś? jeśli nie to koniecznie obejrzyj - Hache jest boski! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amciu:* bo ja już tak mam, że na każdy komentarz odpisuję, czy coś mam do dodania czy też nie :) także trzeba liczyć tylko połowę:D Dziękuję - to raczej tak jednorazowo, ale było mi przemiło :) Ja Tobie bardzo gratuluję wszystkiego i współpracy i prężnie rozwijającego się bloga :) jak zdobędę tylu obserwatorów co Ty to chyba umrę na zawał :D Słyszałam, że film "Trzy metry..." jest fajny, a już książka nie za bardzo, ale to trzeba się pewnie samemu przekonać :)
      P.S: 00:07 ???? heheheh SPAĆ TRZEBA !!! :*

      Usuń
  26. Absolutnie jest to książka z mojego 'must read' :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) cieszę się :) mi się też wydaje, że to Twoje klimaty :)

      Usuń
  27. Książkę czytałam. Niestety mnie nie zachwyciła. Jak dla mnie była zbyt monotonna i filozoficzna.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja nie zdołałabym wymienić kilku ciekawych cytatów, bo było ich tyle, że jestem w szoku! :D
    Widzę, że mamy podobne odczucia co do książki. Ja też rozważałam czy nie dać jej nieco niżej lub o stopień wyżej, jednak dałam mocną 7. :)
    Śliczne masz to zdjęcie! <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Przezabawny jest ten pierwszy cytat z książki! Książek autora jeszcze nie miałam okazji przeczytać, mój brat zachęcał mnie, co prawda, do obejrzenia filmu, ale jakoś nie potrafiłam się w ogóle skusić. Wiadomo, książki są zdecydowanie lepsze:). Dlatego w końcu sięgnę po jakiś tytuł autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, trzeba wszystkiego w życiu próbować, a nuż się spodoba :) :)

      Usuń
  30. Lubię powieści obyczajowe, za to nie znam jeszcze tego autora. Skoro polecasz, to chętnie sięgnę po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie radzę sobie słabo z obyczajówką, ale czytało mi się naprawdę dobrze :) pozdrawiam :)

      Usuń
  31. Jak ta książka trafi w moje ręce to na pewno przeczytam :)
    Zostałaś nominowana do LBA :)
    Zapraszam do siebie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, dziś zauważyłam chyba ze 3 nominacje, ale będzie odpowiadania :DDDD buziaki :*

      Usuń
  32. Nominowałem Cię do LBA :)
    http://sniacy-za-dnia.blogspot.com/2014/04/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, postaram się odpowiedzieć, ale za jakiś czas :D bo mam 4 nominacje i bardzo szalony cza steraz, pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  33. Zaczyna się szalenie interesująco :) I te cytaty :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie ma to jak czytanie romansów przy smacznej herbacie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) herbatka z dzikiej róży mniam :) pozdrawiam :)

      Usuń
  35. Podobają mi się cytaty. Zachęciłaś mnie do przeczytania:)

    OdpowiedzUsuń
  36. do Mocci sięgnęłam tylko raz, ale nie było to udane doświadczenie. historia o 14-latkach w ogóle mnie nie przekonała i obawiam się z kolejnymi powieściami będzie tak samo.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ciągle gdzieś przewijają się mi przed oczami recenzje na ten temat. Jednak wciąż się waham, dlaczego? W sumie nie wiem. Czytałam tylko 3 Metry nad niebem, dopiero po obejrzeniu filmu więc i tak nie byłam obiektywna co do książki, więc nie jestem jakoś cudownie nastawiona do Moccia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu jak kiedyś trafisz przypadkiem, bo na siłę nie ma sensu :) pozdrawiam :)

      Usuń
  38. Nie wiem czemu , ale czasem tak jest że nie może mnie przekonać do ksiazki okładka. I tak jest tutaj, ale bede miala tą recenzje na uwadze jak mi ta ksiazka wpadnie w rece. A "3 metry nad niebem" nie czytałam, ale widziałam film (tą pierwszą wersję) i mam troche mieszane uczucia co do tego filmu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, też ją lubię :) muszę w końcu obejrzeć "Trzy metry nad niebem" :) pozdrawiam :)

      Usuń
  39. Czytałam książkę "Mężczyzna, którego nie chciała pokochać" tego autora, w planach mam również "Trzy metry nad niebem", więc niewykluczone, że sięgnę również po "Chwilę szczęścia" :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi naprawdę bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad :)
Staram się odpowiadać na wszystkie Wasze komentarze choćby taką oto uśmiechniętą buźką ";)", która oznacza, że dziękuję za komentarz i poświęcony czas ;)