Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrada. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 stycznia 2019

Przed premierą #1 - "INNA KOBIETA" - Karolina Głogowska, Katarzyna Troszczyńska


Autor: Karolina Głogowska, Katarzyna Troszczyńska 
Tytuł: INNA KOBIETA 
Liczba stron: 402 
Premiera: 30.01.2019 
Wydawnictwo: W.A.B.



"Inna kobieta" to opowieść, która wyszła z pod pióra dwóch polskich pisarek - Karoliny Głogowskiej i Katarzyny Troszczyńskiej. Panie już wcześniej współpracowały ze sobą i jest to ich druga wspólna powieść. Pierwszą, a zarazem świąteczną książkę pod tytułem "Dwanaście życzeń" czytelnicy mogli poznać w poprzednim roku. Autorki uczyniły głównymi bohaterkami dwie kobiety, naprzemiennie opowiadające swoją życiową historię. Wspólnym ogniwem jest oczywiście jeden i ten sam mężczyzna. Mąż jednej, kochanek drugiej.

"Największą karą za romans jest sam romans". 

Ten okładkowy cytat jest jednym z moich ulubionych i najlepszych jakie do tej pory słyszałam. Świetnie oddaje istotę romansu, bo dopuszczając się takiego czynu, wcześniej czy później większość ludzi uświadamia sobie, ile postronnych osób ucierpiało, szczególnie tych najbardziej bliskich sercu. Oni sami również cierpią z powodu lawiny wyrządzonych krzywd.

Choć Adę i Joannę wiele dzieli, kobiety mają też cechy wspólne. Obie są matkami, obie pochodzą z rodzin, w których brakowało ciepła i zrozumienia. Nie chcą powielać błędów swoich rodziców, a dzieciom zapewnić wszystko co najlepsze. Niestety życie jest zaskakujące i nieprzewidywalne. Autorki stworzyły bardzo życiową i realną opowieść o życiu w trójkącie. Ciężko jest opowiedzieć się po jakiejkolwiek stronie, bo wszystko przedstawione jest w sposób bardzo naturalny i nie oceniający postawy drugiego człowieka. Karolina Głogowska i Katarzyna Troszczyńska uświadamiają nam, że życie to nie zawsze "barwy szczęścia". Często wesołe kolory zastępuje pięćdziesiąt odcieni szarości. Punkt widzenia jak zawsze zależy od punktu siedzenia. Często jesteśmy przekonani, że nigdy, absolutnie przenigdy nie dopuścilibyśmy do pewnych sytuacji w naszym życiu. Jak się jednak okazuje, przekonania to jedno, a czyny zupełnie co innego. 

"Inna kobieta" to opowieść o trudnych wyborach, o małżeństwie, macierzyństwie, samotności i relacjach rodzinnych. O ludziach, którzy sądzą, ze ponieśli w życiu porażkę, ale trudności sprawiają, że stają się silniejsi i odporniejsi. Nie jest to na pewno radosna pozycja, bardziej gorzka, refleksyjna, ale przyznam, że czytało mi się naprawdę świetnie. Serdecznie polecam wszystkim "Inną kobietę". Dwie wersje tej samej historii lecz z różnych perspektyw. Każdy czytelnik, niezależnie od płci znajdzie w niej coś dla siebie. 

Moja ocena: 8/10

wtorek, 29 maja 2018

Przedpremierowo - "NOWAKOWIE. KRUCHY FUNDAMENT" - Barbara Sęk


Autor: Barbara Sęk
Tytuł: KRUCHY FUNDAMENT
Cykl: NOWAKOWIE, tom 1
Liczba stron: 560
Premiera: 06.06.2018 
Wydawnictwo: W.A.B.

Nowak to niezmiennie najpopularniejsze polskie nazwisko. W bazie PESEL nosi je 136 tysięcy mężczyzn i 137 tysięcy kobiet! Książkowa rodzina Nowaków wyróżnia się jednak na tle innych.  Jest uznawana za idealną,  szczęśliwą i spełnioną.  Krzysztof, jak przystało na głowę familii ma intratne stanowisko i zarabia pieniądze,  natomiast Małgorzata zajmuje się czworgiem dzieci.  Jest zadbana,  pogodna i zawsze w pełnej gotowości aby jak najlepiej zadbać o rodzinę.  Przez prawie dwadzieścia lat powyższy układ się sprawdzał,  jednak jak to w życiu bywa, coś zaczęło się psuć. Nie ma co ukrywać,  że pojawiła się ta trzecia czyli kochanka i pozornie trwały fundament klanu Nowaków zaczął się kruszyć.

"Rodzina to misterna budowla. Bardzo delikatna materia. Drobny błąd konstrukcyjny... poluzowana cegła, jedna poluzowana cegła w końcu wypadnie, a wtedy wszystko zacznie się sypać. Pozostanie ruina." s.157

Barbara Sęk skupia się głównie na emocjach dzieci.  Tomasz,  Kasia i Łukasz są już nastolatkami,  natomiast Kuba jest jeszcze małym szkrabem.  Na pewno znacie z autopsji mnóstwo takich małżeństw,  które kompletnie do siebie nie pasują,  a jednak są ze sobą,  jak sami twierdzą,  dla dobra dzieci. Może po przeczytaniu powyższej lektury cześć z nich zrozumie,  że w toksycznym małżeństwie absolutnie nie ma żadnego "dobra", a już szczególnie dla dzieci. Pociechy Państwa Nowaków po odkryciu zdrady ojca kompletnie nie umiały się odnaleźć.  Szczerze przyznam,  że wydały mi się okropnie rozwydrzone i rozpieszczone,  a z drugiej strony nie mogły być inne wychowując się w takiej rodzinie.  Nagle cały świat zwalił im się na głowy. Awantury i wzajemne pretensje nie miały końca.  Książka ma 560 stron,  ale czytało mi się tak płynnie,  że zupełnie tego nie odczułam.  Z ogromną niecierpliwością czekam na dalsze losy bohaterów,  tym bardziej,  że mam wrażenie,  iż główny bohater w kulminacyjnym momencie wpadł z deszczu pod rynnę.  Taki obrót spraw może być naprawdę ciekawy.


W poszukiwaniu informacji o kolejnych tomach powieści pozwoliłam sobie zajrzeć na funpage autorki.  Dowiedziałam się tam,  że książka była już wcześniej wydana pod tytułem "Dlaczego ona?".  "Nowakowie" to zmienione  i rozszerzone wznowienie wcześniej wspomnianej powieści "Dlaczego ona?". Barbara Sęk deklaruje, że sięgając po podrasowanych Nowaków bliżej poznamy pociechy Krzyśka i Gosi, które nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. Jestem bardzo ciekawa jak potoczą się ich losy, szczególnie obrażonej na prawie cały świat Katarzyny (poza tatusiem oczywiście). 

Słowem podsumowania. Doskonale wiecie, że uwielbiam życiowe powieści obyczajowe i z "Nowakami" nie było wyjątku. Bardzo dobra, wciągająca i realistyczna książka. Obnaża mit o współczesnej, idealnej rodzinie i ukazuje jej drastyczny rozpad. Nowa okładka bardzo mi się podoba, tytuł także w mojej opinii lepiej pasuje. Barbara Sęk jest prawie moją rówieśniczką i jej pióro zdecydowanie mi "podeszło". Zresztą od dłuższego czasu nie ma takiego miesiąca, żebym nie przeczytała choćby jednej książki naszych rodzimych autorów. Zawsze jestem pozytywnie zaskoczona, zaś zagraniczną literaturą coraz bardziej rozczarowana. Podoba mi się także dewiza Pani Barbary, mianowicie "SĘK w tym, aby pisać tak, żeby odbiorca czytał trzy dni, a myślał o lekturze trzy lata". Przyznajcie, że to jest dobre. Serdecznie Wam polecam. 

Moja ocena: 8/10