poniedziałek, 4 maja 2015

"ZNIEWOLENIE" - Sylvia June Day

Autor: Sylvia Day
Tytuł: ZNIEWOLENIE
Liczba stron: 160
Wydawnictwo: MIRA
Data wydania: 22.04.2015


Sylvia Day, autorka wielu bestsellerów, w tym popularnej serii o Gideonie Crossie powraca z nową powieścią. "Zniewolenie" liczy sobie 160 stron, czyli jest bardziej nowelką niż powieścią. Jakie są moje wrażenia?


On jest łowcą, a ona zwierzyną. On jest magiem, a ona chowańcem. Max i Victoria to niebanalni bohaterowie. Nie są normalnymi ludźmi i oczywistym duetem. Żyją w świecie magii. Początkowo są wrogami, by stać się potem namiętną parą kochanków.

Opis lektury jest dość skąpy, ponieważ szkoda było by streścić na wstępie całą fabułę. Max i Vicky to ciekawi bohaterowie, silni, władczy, seksowni, olśniewający. Cieszę się, że Sylvia Day w swojej najnowszej powieści nie poszła w schemat silnego faceta i szarej myszki. Victoria, choć niższa rangą, była równie energiczną i wyzwoloną postacią co Max. To co wyróżnia ich miłosną historię to przede wszystkim świat w jakim żyją. Autorka miała bardzo dobry pomysł połączenia erotyki z fantastyką. Niestety opisała to w bardzo krótkiej formie, przez co czytelnik musi poruszać się po magicznym świecie troszkę po omacku. Sylvia Day mogła zdecydowanie ten wątek rozwinąć, dać czytelnikowi szansę poznać świat wiedźm, chowańców i magów. Na co dzień tęsknię za odrobiną fantastyki w moim życiu i stąd mój smutek, że tak fajny, magiczny świat został okrojony do granic możliwości. 

Sceny seksu w "Zniewoleniu" są częste i intensywne. Zauważyłam  niewielkie podobieństwo do Greya. Zarówno Christian jak i Max nie lubili być dotykani przez swoje partnerki. Był również wątek narzuconej uległości, aczkolwiek główna bohaterka starała się z tym walczyć. 

Podsumowując jest to historia z potencjałem, ale zdecydowanie ZA KRÓTKA. Mógłby wyjść z tego niezły serial, gdyby ktoś pokusił się o rozwinięcie kilku wątków. Jeśli lubicie połączenie erotyki z fantastyką, cenicie sobie krótkie formy, macie chęć na lekturę na jeden wieczór, bądź jesteście fanami autorki to "Zniewolenie" jest jak najbardziej dla Was.



Moja ocena 6/10

Recenzja bierze udział w wyzwaniach: "Klucznik""Okładkowe Love""Historia z trupem" oraz "Czytam fantastykę III".

50 komentarzy:

  1. Bardzo lubię to połączenie gatunkowe, dlatego na pewno zainteresuje się tym tytułem. Trochę mnie martwi jednak tak krótka forma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jest bardzo króciutka, a szkoda:(

      Usuń
  2. No i zaciekawiłaś mnie, bo jak sama mówisz, zazwyczaj w tego typu powieściach mieliśmy do czynienia z mega przystojniakami i szarymi myszkami. Czas aby coś uległo zmianie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, również na tą zmianę czekałam:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. U mnie z dużym naciskiem na MOŻE :)

      Usuń
    2. Rozumiem Was, jest tak dużo pozycji na rynku. Trzeba łowić perełki:)

      Usuń
  4. Miałam nadzieję na bardziej rozbudowaną i lepiej dopracowaną fabułę. No cóż, trudno się mówi. Mimo wszystko mam w planach przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Myślę, że po przeczytaniu zgodzisz się ze mną, iż jest zdecydowanie za krótka!

      Usuń
  5. Coś dużo tych erotycznopodobnych książek. Chyba czas najwyższy, żebym się z jakąś zapoznała. Ta wydaje się być lepsza od ''After'', o którym ostatnio głośno i skupiona nie tylko na seksie. Także tytuł do zapamiętania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam chęć ogromną na After, ale muszę jeszcze chwilę odczekać :)

      Usuń
  6. Czytałam jedną część Crossa i ku swojemu zdziwieniu, nawet mi się podobało;) A przynajmniej było lepsze od Greya, a to już coś.:) Na tę książkę może też się kiedyś skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  7. brzmi ciekawie, ale wolę dłuższe historie :) buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też preferuję opasłe tomiska!:*

      Usuń
  8. Ciekawie piszesz o tej książce, ale to zupełnie nie mój gatunek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, mimo to serdecznie dziękuję za odwiedziny:)

      Usuń
  9. Ja jednak podziękuję za książki tej pani...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Któryś tytuł się nie spodobał? Opowiadaj:)

      Usuń
  10. Szkoda, że wątki są tak mało rozbudowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo ta szczypta magii bardzo mi się spodobała:)

      Usuń
  11. Książka zapowiada się naprawdę ciekawie :)
    Na pewno będę ją mieć na uwadze. Na razie czeka na mnie After :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam już kilka książek z tego gatunku na uwadze,ale o tej na pewno nie zapomnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że za krótka pozycja, ale jestem jej niesamowicie ciekawa:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie będzie to dziwne, jeśli napiszę, że książka nie jest dla mnie ;) Faktycznie szkoda, że taka krótka, jak na tą autorkę to chyba troszkę dziwne, albo mi się zdaje? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi absolutnie nie dziwne, bo to nie twoje klimaty:) Tak Cross jest zdecydowanie grubszy i wielotomowy:)

      Usuń
  15. Jeszcze nie słyszałam o połączeniu fanatyki i erotyku.
    Szkoda, że taka cienka ta książka. Wolę grubsze tomiska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę fajne połączenia, dla mnie idealne;)

      Usuń
  16. Ta tematyka erotyczna zdecydowanie nie dla mnie, choć seria "Dotyk Crossa" dość mi się podobała. Ale później inne książki Day już nie przypadły mi do gustu

    Zapraszam do siebie
    http://to-read-or-not-to-read.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cross jeszcze przede mną:) Niektórzy chwalą inni ganią:) Ciekawe jak mi się spodoba. Zniewolenie to moja pierwsza książka autorki.

      Usuń
  17. Zostawiłabym fantastykę, a wyrzuciła erotykę, chociaż połączenie wydaje się wypadać całkiem nieźle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę jest ok, mi takie połączenie bardzo pasuje:) Moje dwa ulubione gatunki:)

      Usuń
  18. Bardzo miło mi się czytało.Fajnie piszesz nie moge się doczekać kolejnego postu ;) Obs za obs ??
    Staram się o współpracę z pewną firmą z branży modowej, byłabym niezmiernie wdzięczna jeśli poklikałabyś w linki do ubrań w moim najnowszym poście i skomentowała pod nim jeśli to zrobiłaś. Umożliwi mi to współpracę z nimi. Z góry pięknie dziękuję :*
    http://nicole-500.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ach, no cóż, książka nie dla mnie. Nie gustuję w erotykach. Ale może ten bym jeszcze przeczytała w ostateczności, ponieważ to krótka książka i jest w niej fantastyczny świat :)

    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne jest to, że na lekturę tej książki nie musisz poświęcać wiele czasu:* Pozdrawiam:)))))

      Usuń
  20. Tematyka raczej nie dla mnie. Zdziwiła mnie w tym gatunku magia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również, bo opis na okładce na to nie wskazywał:)

      Usuń
  21. Spotkałam się bardzo często z połączeniem fantasy-sex. Głównie wychodziło to mniej więcej tak: mnóstwo seksu za to fabuła beznadziejna i nie wiadomo o co w niej chodzi; lub mało seksu za to fabuła iście kosmiczna. Mam nadzieję, że "Zniewolenie" jest formą pośrednią, choć krótką, mającą spójną fabułę :) Jeśli tak, to czemu nie :) krótka lektura może też być przyjemną. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że dość fajne połączenie i chętnie bym coś więcej o tym poczytała, ale wiem, że nie każdy lubi:) Może kiedyś coś znajdę dla porównania;)

      Usuń
  22. A ja jakoś nie jestem w ogóle pozytywnie nastawiona do twórczości tej pani - to zupełnie nie moja bajka, więc sobie podziękuję ;)

    P.S. Przepraszam, że mnie tak długo nie było!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ja dopiero poznaję jej twórczość :) Gdzie się podziewałaś :>

      Usuń
  23. tylko 160 stron? czemu tak mało...
    nie zapałałam miłością do autorki po jej "Rozkoszach nocy", ale widzę, że ma potencjał....
    szkoda tylko, że napisała taką cieniutką książeczkę, a mogło być tak pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może będzie ciąg dalszy? ;)

      Usuń
    2. zakończenie właściwie było otwarte, więc autorka ma otwartą furtkę :)

      Usuń
  24. Co za cienizna, hi hi ;) Wiesz jak działa na mnie Day...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Objętościowo cieniutka bardzo:( A Crossa kiedyś przeczytam za milion lat :D

      Usuń

Będzie mi naprawdę bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad :)
Staram się odpowiadać na wszystkie Wasze komentarze choćby taką oto uśmiechniętą buźką ";)", która oznacza, że dziękuję za komentarz i poświęcony czas ;)