poniedziałek, 2 maja 2016

ŻEGNAM KWIECIEŃ:)

Nadszedł czas, aby pożegnać kwiecień, który jak mówi przysłowie daje nam troszkę zimy i troszkę lata. Muszę przyznać, że dokładnie tak było i lekko wyprowadzało mnie to z równowagi. W kwietniu przeczytałam 5 książek i przyznaję się, że czytałam trochę pod przymusem, ponieważ czas nie był dla mnie łaskawy. Najlepszy tytuł jaki przyniósł mi kwiecień to ZDECYDOWANIE POWIEŚĆ "BEZ SŁÓW" MII SHERIDAN. SERDECZNIE POLECAM:)

PRZECZYTANE W KWIETNIU:
1. K.N Haner - SNY MORFEUSZA, tom 1 - 7/10 
2. Magdalena Witkiewicz - CZEŚĆ, CO SŁYCHAĆ? - 8/10 
3. Federicco Moccia - TYLKO TY, tom 2 - 7/10 
4. Mia Sheridan - BEZ SŁÓW - 9/10 
5. Patrycja Pelica - RITTEROWIE - 6/10 

ZAPRASZAM NA MIGAWKI KWIETNIOWE:


Pierwsze ciepłe dni kwietnia wykorzystaliśmy na szukanie oznak wiosny:)





Z grilowaniem nigdy nie czekamy do maja:) Każdy ciepły dzień jest okazją do zjedzenia pysznej kiełbaski:)










Nadszedł czas na sadzenie kwiatów:)









Moje dzisiejsze szykowanie na spotkanie z Kasią Nowak, autorką ŚWIATA KASIENCJUSZA. Spotkanie było bardzo fajne, rozmowa toczyła się sama i być może z tego powodu zapomniałyśmy zrobić sobie selfie:)



Jak mija Wam długi weekend? Ja właśnie grzeję się w słońcu na tarasie:) Uwielbiam ten czas, kiedy o godzinie 17.00 ono nadal mocno świeci. Maj zapowiada się pięknie, aktywnie i pracowicie. Targi Książki też zbliżają się wielkimi krokami. Będę w Warszawie w sobotę i niedzielę, także jakbyście mieli chęć na spotkanie piszcie bądź poszukujcie mnie w tłumie:) P
ozdrawiam!

45 komentarzy:

  1. Miesiąc jak widzę udany. Oby w maju było jeszcze lepiej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Maj będzie u mnie miesiącem nadrabiania zaległości towarzyskich :)

      Usuń
  2. Sezon grillowy rozpoczęty ;) Patrząc na takie fotki zawsze robię się głodna ;)
    Gratuluję udanego miesiąca i życzę owocnego maja!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dziękuję i życzę udanego maja :)

      Usuń
  3. Ooo, będziesz w Warszawie :D Też jadę ale tylko na sobotę więc będę wypatrywać. Kwiecień maj czerwiec czyli najgorsze dla mnie miesiące. Już bym chciała przeskoczyć do lipca i mieć spokój. Przynajmniej czasu więcej na czytanie by było :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie studiujesz i masz teraz sesję albo obronę? Ja kocham czerwiec, bo wtedy są takie długie dni:) Tak, tak wypatrujmy się koniecznie - ja lekko ślepa także zaczepiać proszę :)

      Usuń
  4. Kwiecień miałaś bardzo udany, równie dobrego maja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i życzę tego samego:)

      Usuń
  5. Piękny i udany miesiąc! Życzę udanego maja i trzymam kciuki.
    Tak grzejące słońce o 17 to jest coś. Aż miło usiąść na tarasie i wypić kawę i poczytać książkę! :)
    pozdrawiam
    http://biblioteczka-na-poddaszu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przemiło, mój ukochany relaks:) Pozdrowienia;)

      Usuń
  6. Jestem ogromnie ciekawa trzech lektur, które akurat masz za sobą: "Cześć, co słychać?", "Tylko ty" i "Bez słów". Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Bez słów" była warta wydanych na nią pieniążków. Długo się wahałam, ale nie żałuję:)

      Usuń
  7. Dobry wynik :) nie czytałam żadnych z tych książek, ale tytuły są mi znane. Spotkanie z innym blogerem jest świetnym przeżyciem, mam takie jedno za sobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajnie spotkać się z kimś kto ma podobne pasje;)

      Usuń
  8. Beata świetnie wyglądasz!! Jak dawno się nie widziałyśmy, szok ...
    Uwielbiam kiełbaski z grilla!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:* Bardzo, bardzoooo dawno:(

      Usuń
  9. Kurcze, niby czytałaś pod przymusem i 5 książek przeczytanych! A ja od 2 m-cy męczę jedną książkę i jakoś zmęczyć jej nie mogę. Ale ostatnio też nie mam zbytnio czasu na to czytanie, bo w okół domu jest tyle do zrobienia, w ogrodzie do zasiania i w ogóle dzieci mają ciągle sprawdziany i uczę się z nimi, ze nie nadążam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taki przymus hmmm, że nie chciało mi się NIC :) I tak czytałam, ale zabrakło mi tej radości odpoczywania, bo zawsze coś i ktoś:) I dokładnie tak jak piszesz zawsze jest coś do zrobienia, a już u mnie to szczególnie:)

      Usuń
  10. Widzę, że sezon grillowy już otwarty :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  11. Życzę Ci kolejnego tak udanego miesiąca :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie piękne zdjęcia Beatko :)) Wpadłam na chwilkę do Ciebie, żebyś zobaczyła, że jeszcze żyję ;) Widać ostatnio obie mamy taki mniej "książkowy" czas. ;) Ja ostatnio czytam bardzo mało, bo jakoś nie potrafię się skupić na historiach z książek, no i czasu niestety brak.
    Chyba mi się uda być w sobotę na Targach w Warszawie, więc koniecznie musimy się spotkać :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to jest super wiadomość! Koniecznie musimy się umówić:* Cieszę się, że jednak będziesz:)

      Usuń
  13. Jakie masz długie włoski! Piękne :)
    Pierwsze grillowanie jeszcze przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, miałam jeszcze dłuższe, ale ścięłam troszkę, bo takie za długie to też lipa. Plączą się okrutnie!

      Usuń
  14. Gratuluję tak udanego miesiąca! maj zapowiada się pięknie a słoneczko zachęca do spędzania każdej chwili na dworze. Zaczytanego maja życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na dworze to jest cieplej niż w domu! Więc ja chcąc nie chcąc muszę wstawać i wychodzić:) Pozdrowienia;)

      Usuń
  15. Podzielam zdanie-Bez Słów również dla mnie najlepsza książka przeczytana w kwietniu:) Jak zwykle świetne fotki!Cieszę się, że już maj!Zachwyca mnie widok kwitnących drzew:)Zapach bzu:)Raj na ziemi!Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach na podwórku wieczorem - oszałamiający! :) Po "Bez słów" warto było jechać godzinę do Empiku ;D

      Usuń
  16. U mnie także "Bez słów" zyskała zaszczytne miano najlepszej książki miesiąca. Cudna powieść. :)
    Gratuluję wyników i jak zwykle – świetne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ARCHER to fajny bohater, w końcu ktoś zrezygnował ze schematu bogaty facet i biedna dziewczyna... Chwała autorce za to:)

      Usuń
  17. Oj, jak ja bym chciała zjeść taką kiełbaskę z grilla... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już chyba muszę przestać, bo po dwóch tygodniach mam już brzuch jak piłka ;o

      Usuń
  18. Wiosna kojarzy mi się właśnie z grilowaniem oraz koszeniem trawy - dopiero kiedy obie te rzeczy zostaną zaliczone mogę uznać, że już naprawdę nadeszła wiosna :D
    Bez słów - świetna powieść ♥
    Bądź tu teraz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się:) My także kosiliśmy trawkę w środę, pierwszy raz :D
      Świetnie mi się czytało Bez Słów:)

      Usuń
  19. Przyjemny miesiąc. Życzę kolejnego równie miłego :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię Twoje podsumowania :) Wszystkich nas łączą książki, ale poza nimi również inne rzeczy sprawiają nam przyjemność, prawda? Mam wrażenie, że należysz do tych szczęśliwców, którzy czerpią radość z drobiazgów, to fantastyczne :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja chętnie bym jeszcze zobaczyła efekty tego sadzenia kwiatów :P Sezon grillowy faktycznie często rozpoczynamy w maju... wcześniej nie wszystkim się chce trzymać dyżur przy grillu.
    Bez słów mam w planie na maj, czytałam w kwietniu "Tylko ty", ale innego autora niż Ty :)
    A tutaj Cię zapraszam wiesz dlaczego :D https://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2016/05/sylvain-reynard-raven.html

    OdpowiedzUsuń
  22. Grillowanie!
    Nie czytałam nic z Twojej kwietniowej listy. Miałam okazję sięgnąć po "Tylko Ty", ale nie zdecydowałam się :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne zdjęcia :)
    "Bez słów" będę chciała kiedyś przeczytać :)
    Pozdrawiam cieplutko :* i czekam na Twoją relację z Targów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj koniecznie, to taka ciepła historia:* Piękna:)

      Usuń
  24. Nie było chyba aż tak źle, piękne zdjęcia! Cieszę się, że niedługo się zobaczymy, jakim cudem nie macie z Kasią wspólnych zdjęć! :D
    Wszystko mi opowiesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale masz dłuuugie włosy :) Mi w tym roku z grillowaniem jeszcze jakoś nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi naprawdę bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad :)
Staram się odpowiadać na wszystkie Wasze komentarze choćby taką oto uśmiechniętą buźką ";)", która oznacza, że dziękuję za komentarz i poświęcony czas ;)