poniedziałek, 7 sierpnia 2017

"KRUK" - Piotr Górski

Autor: Piotr Górski
Tytuł: KRUK
Liczba stron: 496
Wydawnictwo: Harper Collins
Data wydania: 05.07.2017


Piotr Górski - Rocznik 1971, urodzony na Mazurach, polonista i syn polonistów. Autor charakterystyczny, którego gwiazda rozbłysła w latach 90. ubiegłego stulecia. Jego "Horda", "Megalomani" czy "Wycieczka" do dziś pozostają jednymi z ciekawszych tekstów z tamtego okresu.

Sławomir Kruk to dobry policjant. Jak każdy bohater książek kryminalnych bardzo wczuwa się w swoją pracę. Jest jednak tylko człowiekiem i czasem się myli bądź po prostu puszczają mu nerwy. Tak bardzo stara się wejść w rolę ofiary, pragnie dla nich sprawiedliwości, że czasem nie dopuszcza do siebie innego rozwiązania. Taki tok myślenia zgubił go przy ostatniej sprawie, w związku z czym został wysłany na przymusowy urlop. Z opresji ratuje go bardzo młoda pani prokurator, która tylko i wyłącznie z nim chce prowadzić swoją pierwszą sprawę. Sławkowi wydaje się to bardzo dziwne, ale nie może narzekać. Najważniejszy jest powrót do pracy. Nowy przypadek jest bardzo zagadkowy, a zarazem makabryczny, ponieważ morze wyrzuciło na brzeg ludzkie zwłoki w skórzanym worku. Czy agresywny policjant i początkująca prokurator znajdą sprawcę?

Książka Piotra Górskiego to dość grube tomisko, kuszące ciekawą szatą graficzną i hasłem na okładce. Marta Krynicka i Sławomir Kruk to dość sztampowy duet, aczkolwiek ciekawy. Ciężko było rozgryźć postępowanie Marty i jej plany wobec podwładnego. Sam Kruk starał się być wobec niej lojalny, w końcu to dzięki niej wrócił do pracy. W toku sprawy Marta nie ukrywała, że przydzielono ją jej tylko i wyłącznie dzięki koneksjom, a Sławek jako policjant znany i szokujący opinię publiczną ma pomóc jej stanąć w blasku fleszy. Przez swoją wysoką samoocenę młoda prokurator popełniła szereg błędów, ale nie była skłonna przyznać się do pomyłki. Zainteresowanych informuję - między bohaterami nie ma wątku miłosnego. 

Akcja powieści nie należy do najszybszych, ale też nie ciągnie się jak przysłowiowe flaki z olejem. Autor skrupulatnie i ze spokojem prowadzi czytelnika poprzez różne wątki i gdy wydaje się, że znamy już odpowiedzi na wszystkie pytania, śledztwo zmienia bieg, a przesłuchania świadków zaczynają się od nowa. W "Kruku" brak krwawych opisów. Fabuła jest raczej spokojna, dość skomplikowana, interesująca i skupiająca się na aspekcie psychologicznym. Prawie każdy opisany bohater coś ukrywa i zmaga się z jakąś traumą. 

Otwarte zakończenie, jak i niewyjaśnione wątki pozwalają mi sądzić, że "Kruk" powinien mieć kolejny tom. Niewyjaśniona przeszłość i znaczenie gangstera Wargi, który dziwnym trafem najbardziej mnie zaintrygował, podejrzane zachowanie Marty wobec Sławka, przeszłość głównego bohatera no i to niejednoznaczne zakończenie. Wszystko to, samo prosi się o kolejną część. Jeśli taka powstanie na pewno dam się na nią namówić.

Moja ocena: 8/10

9 komentarzy:

  1. Wolałabym trochę szybszą akcję, myślę jednak, że mogłabym z niej zrezygnować dla tego aspekty psychologicznego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kusi mnie podejście autora do bohaterów, który ukazuje ich w bardziej psychologiczny sposób. Nie przeszkadza mi natomiast spokojny ton akcji, gdyż nie wzgardzę żadną podobną lekturą. Doceniam również otwarte zakończenie powieści, gdyż takie najbardziej potrafi zmusić mnie do myślenia. Byłabym skłonna przeczytać powyższą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomimo pozytywnej opinii raczej się nie skuszę, bo to po prostu nie mój klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi bardzo podobała się ta książka :). Mam nadzieje, że autor napisze kontynuacje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno po nią sięgnę. To są moje klimaty :)
    Pozdrawiam, maobmaze

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba nie widzę się z tą książką :]

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzadko sięgam po polskie kryminały, więc i tym razem raczej się nie zainteresuje. Poza tym lubię, gdy w książce akcja jest szybka i wiele się dzieje...

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy wcześniej nie słyszałam tego tytułu, ale raczej nie sięgnę po tę książkę. Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najbardziej ciekawi mnie te zakończenie, tym bardziej, że to kolejna pozytywna recenzja tej książki, z którą się ostatnio spotkałam. Podkradam tytuł, koniecznie! :)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi naprawdę bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad :)
Staram się odpowiadać na wszystkie Wasze komentarze choćby taką oto uśmiechniętą buźką ";)", która oznacza, że dziękuję za komentarz i poświęcony czas ;)