czwartek, 16 lipca 2015

"OSTATNIE ŻYCZENIE" - Andrzej Sapkowski

Autor: Andrzej Sapkowski
Tytuł: OSTATNIE ŻYCZENIE
Liczba stron: 288
Cykl: Saga o Wiedźminie tom 0.1
Wydawnictwo: SuperNova
Rok wydania: 2001

Wiedźmin nie jest rębajłą pokroju Conana. To mistrz miecza i fachowiec czarostwa strzegący równowagi w cudownym świecie fantasy. Geralt z Rivii, bo tak brzmi jego imię robi furorę w czytelniczym świecie od dawien dawna. Cieszę się, że w końcu także i ja poznałam jego historię.

"Ostatnie życzenie" to zbiór opowiadań pozwalających bliżej poznać życie białogłowego. Jest to również wprowadzenie do dalszej fabuły, a mianowicie Sagi o Wiedźminie, której pierwsza część nosi tytuł "Krew Elfów". 

Bycie Wiedźminem to bardzo dziwna profesja. Geralt wyszukuje potwory, a następie po pobraniu za to odpowiedniej opłaty zabija je bądź odczarowuje. Geralt kieruje się przede wszystkim swoim wiedźmińskim kodeksem, co sprawia, że jego poczynania zawsze są bardzo przemyślane i logiczne. Nie zabija ludzi dla pieniędzy, choć nie sprawiłoby mu to najmniejszego problemu. Woli straszydła. Ilość potworów jaka występuje w książce przekracza ludzkie pojęcie. Mamy tu monstra takie jak mantikora, wyvern, mglak, żagnica, żyrytwa, przeraza, leszy, wampir, ghul, graveir, wilkołak, gigaskorpion, strzyga, zjadarka, kikimora, wipper i wiele, wiele innych. Jednym z moich ulubionych opowiadań jest to, w którym Geralt pomaga wieśniakom ujarzmić "diaboła", jednocześnie twierdząc, że przecież diabły nie istnieją. Uznałam to za dość zabawne, że wśród tak ogromnej liczby potworów akurat dla "diaboła" zabrakło miejsca:) Diabeł oczywiście nie był diabłem, ale to już inna historia. Równocześnie w opowiadaniach wśród lub obok ludzi żyją elfy, krasnoludy, czarodzieje i jest to jak najbardziej akceptowalną normą. 

Przygody Geralta są niesamowicie wciągające. Jest on postacią, której nie da się nie lubić. Zarówno kobietom i mężczyznom powinna zaimponować jego odwaga, duma, męstwo i przede wszystkim to, że zawsze umiał odróżnić dobro od zła. Nigdy nie dał się wplatać w intrygi. Myślę, że jakiś wiedźmiński szósty zmysł podpowiadał mu, po której stronie leży prawda. Przez pewną księgę zostal opisany tak:

"Wiedźmak. Przez niektórych Wiedźminem zwany. Wzywać go niebezpiecznie barzo, wżdy trzeba, gdy przeciw potworu a plugastwu niczym nie uradzi, wiedźmak uradzi. Baczyć aby trzeba, coby wiedźmaka nie dotykać, bo od tego oparszywieć można. A dziewki przed nim kryć, bo wiedźmak chutliwy ponad miarę wszelką..." - s. 187

Z tą jego "chutliwością" było tak sobie, gdyż wątek bohaterek kobiecych w "Ostatnim życzeniu" jest dość ograniczony. Poznajemy jedynie czarodziejkę Yennefer z Vengerbergu, oszałamiająco piękną kobietę, która ponoć będzie życiową miłością Geralta. A co do "oparszywienia" to jednak wiele pań na pewno by zaryzykowało bliższą znajomość. Bądź co bądź w porównaniu do wieśniaków zamieszkujących czarodziejskie krainy Geralt był jednak niezłym przystojniakiem. 

Podsumowując, przygody Geralta z Rivii naprawdę poprawiły mi humor. Choć jest to krwawy i brutalny świat pełen intryg, to jest również szalenie zabawny i pełen niezwykłych bohaterów, których mam nadzieję poznać bliżej. Myślałam, że jako kobieta lubiąca inny typ literatury nie odnajdę się w kultowym fantasy. Myliłam się i niedługo sięgnę po kolejne opowiadania pod tytułem "Miecz przeznaczenia", a następnie przejdę do właściwej Sagi o Wiedźminie. Jeżeli przygody Geralta są wam obce, czym prędzej to nadróbcie! 

Moja ocena: 9/10

Recenzja bierze udział w wyzwaniach: "Czytam fantastykę III", "Czytam opasłe tomiska" oraz "Historia z trupem".

64 komentarze:

  1. Czytałam swego czasu Sagę... Marzą mi się własne egzemplarze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę nad tym czy nie zacząć kupować od Krwi Elfów :)

      Usuń
  2. Wiedźmin to chyba nie moje klimaty ;) ale cieszę się, że książka spodobała ci się i zasłużyła aż na 9 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się tak wydawało, a jednak wczułam się wyśmienicie:)

      Usuń
  3. Nie znam twórczości tego autora, ale na razie nie ciągnie mnie, by to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z chęcią sięgnę po kolejne tomy:))))

      Usuń
  4. Niestety Sapkowski mnie nie urzekł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem czemu, ale jakoś nie ciągnie mnie do książek tego autora ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie przez 28 lat też ZUPEŁNIE nie ciągnęło:) Nic, a nic, ale teraz będę fanką Geralta:)

      Usuń
  6. Sto lat temu czytałam, jedna nie byłam zachwycona. Niestety to chyba jednak nie moje klimaty.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przypomniałaś mi moją ulubioną polską serię fantastyczną. Wychowałam się na Wiedźminie, że tak powiem. To ten cykl sprawił, że fantastyka stała mi się bliska. Wszystkie 7 tomów (w pierwszym wydaniu) stoi na półce, uśmiecha się do mnie, żebym wróciła do tej historii :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Klasyka :D Lubię od czasu do czasu wrócić do niektórych części ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam, znam, zresztą od wielu lat, z "Wiedźminem" się wychowałam, chociaż kilku rzeczy nienawidzę w sadzę o nim, a kilka kocham... "Ostatnie życzenie" wspominam bardzo miło :)

    http://leonzabookowiec.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja przyjaciółka go uwielbia, ale to nie moja bajka...

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak Cię Sapkowski wciągnął? No proszę ;)
    PS. Fajne jeansy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:* To moje ulubione:* Naprawdę, naprawdę to było super - przeczytam całość - taki mam plan:)

      Usuń
  12. Sapkowski jeszcze przed mną:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sapkowski to autor, z którym od dawna już chcę się zapoznać :)
    Twoja recenzja przyśpieszy to spotkanie, bo przypomniałaś mi o nim.

    http://blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Cieszę się, że książka Ci się spodobała, bo ja również ją uwielbiam :) Mam nadzieję, że uda mi się skompletować serię na półce.

    OdpowiedzUsuń
  15. Niedawno zaczęłam grać w Wiedźmina i teraz chcę bardzo przeczytać sagę :) Ale uda się to pewnie dopiero na jesień.

    OdpowiedzUsuń
  16. Sapkowski wciąż przede mną :)

    www.majkabloguje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. "Ostatnie życzenie" najbardziej mi się podobało. Kolejne części są już inne - w większości świetne, mają swój klimat, ale te pierwsze opowiadania zrobiły na mnie największe wrażenie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę powoli sięgała po kolejne tomy, żeby przekonać się jak to wszystko dalej się rozwinie. Ciekawi mnie ten temat dziecka niespodzianki:)

      Usuń
  18. Ach, Wiedźmin... Niedługo jadę na kilka dni do domu, więc może skuszę się na ponowne przeczytanie całej serii... a może tylko kilku pierwszych tomów, bo niestety im dalej ciągnie się opowieść, tym bardziej jest dla mnie irytująca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozytywnie nastraja mnie to, że jednak chcesz wrócić do tej serii:)

      Usuń
  19. Czytałam tylko "Krew elfów", co śmieszne, na zaliczenie na studia (filologia polska, przedmiot "Literatura dla dzieci i młodzieży", jeśli jesteś ciekawa :D). Z ogromną chęcią chcę przeczytać wszystkie tomy przygód wiedźmina, ale... założyłam sobie, że najpierw chcę je mieć na własność. I tak własnie czekam, aż ktoś domyśli się, że to byłby fajny prezent an urodziny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę?:) Nieźle:) Fajnie brzmi taki przedmiot:) Ja też chciałabym mieć serię na własność, ale mam dylemat, bo dowiedziałam się, że będzie nowy ilustrowany HP:)

      Usuń
  20. Czytałam Ostatnie Życzenie, teraz przerabiam Krew Elfów. Wiedźmin jest genialny!
    Nominowałam Cię do Liebster Blog Award. Mam nadzieję, że odpowiesz ;) Szczegóły tutaj: http://booksbyshadow.blogspot.com/2015/07/liebster-blog-award-1.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Wstyd się przyznać, ale Sapkowski wciąż przede mną :(. Mam nadzieję, że w końcu przeczytam! :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa jakie miałabyś wrażenia:))))

      Usuń
  22. Nie czytałam jeszcze żadnej książki Sapkowskiego i jak na razie zbytnio mnie do tego nie ciągnie.

    http://miedzy--stronami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Czas wsiąść się za Sapkowskiego :)

    http://reading-my-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Odpowiedzi
    1. Dla mnie również dość długo było kompletnie nie po drodze:)

      Usuń
  25. Czytałam te opowiadania żeby wejść jakoś w świat Sapkowskiego i mam w planach zacząć czytać serię o Wiedźminie ;)
    Spojrzenie EM

    OdpowiedzUsuń
  26. Jezeli chodiz o mnie to cała seria o Wiedźminie jeszcze przede mną, aczkolwiek już go pokochałam dzięki grze komputerowej, w która namiętie grałam.
    Zapraszam CIę do przeczytania kolejnego postu z serii Cotygodniowego przeglądu kulturowego :>
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com/2015/07/krucze-wiesci-czyli-cotygodniowy.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To powinnaś przeczytać:) Na pewno Ci się spodoba:)

      Usuń
  27. Jeśli chodzi o Wiedźmina to przeczytałem tylko dwa zbiory opowiadań - Miecz przeznaczenia i właśnie Ostatnie życzenie. Oba mnie zachwyciły, po prostu nie miałem okazji dotychczas pójść z serią dalej. Ale podoba mi się pewna dojrzałość Sapkowskiego, poruszanie poważnych kwesti nawet w obrębie rozrywkowego tekstu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ja byłam już w bibliotece po kolejny tom opowiadań i niestety akurat nie było :( Mam jeszcze w zanadrzu drugą bibliotekę i mam nadzieję, że mi się poszczęści :)

      Usuń
  28. Fantastyka jest dla każdego, obojętnie co czyta bo w końcu w fantastyce może znajdować się bardzo wiele innych gatunków :) A Geralt o tak, nie dziwie się, że tak wiele kobiet poddało się jego urokowi choć niestety, żadna nie będzie mogła równać się z Yennefer <3
    Ps. Zostałaś nominowana do LBA :)

    http://czytadelnia-joan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, mam tyle nominacji, że się troszkę pogubiłam :D Będę musiała kiedyś usiąść i zebrać to w kupę:)

      Usuń
  29. A ja napiszę coś nie związanego z Sapkowskim - masz super spodnie na tym zdjęciu:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Spodnie świetne to fakt :)) Fantastyki nie lubię, ale słyszałam dużo pozytywnych opinii na temat tych książek :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Czytałam! Świetny autor, Jego książki są super. Bardzo mi się podoba ta cześć ze strzygą :)
    Pozdrawiam ciepło ♥
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również:) Ogółem każde opowiadanie było po prostu fajne:) Jestem bardzo zadowolona z lektury:)

      Usuń
  32. Gubię się w tych Wiedźminach;/ nawet nie wiem jaka jest kolejność ich czytania :( muszę wygooglować! Tymczasem zapodaję nominację dla Ciebie :D
    http://literackafantazja.blogspot.com/2015/07/my-little-pony-book-tag.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się wcześniej nie wiedziałam co i jak, ale łatwo załapać:* dziękuję za nominację, jeszcze nie zdążyłam załapać i zobaczyć:*

      Usuń
  33. Sapkowski zdecydowanie nie jest dla mnie, jestem zmuszona podziękować;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Sapkowski jest na mojej liście "must read" obok Tolkiena ( niestety nie czytałam i nie oglądałam jeszcze "Władcy Pierścieni"), a Twoja recenzja utwierdziła mnie w przekonaniu, że "Wiedźmina" powinnam przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo i polecam:) Ostatnie życzenie było świetne:)

      Usuń
  35. mała uwaga:) Geralt nie lubi zabijać potworów,chyba że zagrażają ludziom a ludzi natomiast zabijać nie może ze względu na kodeks ,chyba że w samoobronie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie o to mi chodziło, tylko jakoś źle to zdanie zabrzmiało. Mógłby zabić człowieka jednym ciosem, ale nie robi tego. Nawet wtedy, gdy proponują mu ogromną zapłatę. On zabija potwory. Aczkolwiek odniosłam wrażenie, że lubi to robić i smutno mu, że potworów jest coraz mniej. Znawczynią nie jestem, ale po przeczytaniu kolejnych tomów mam nadzieję, że zgłębię bardziej istotę tej profesji:)

      Usuń
  36. Mnie Sapkowski nie zachwyca, "Ostatnie życzenie" męczyłam i męczyłam, ale w końcu udało mi się przez nie przebrnąć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo.. A mnie poważnie wciągnął, super mi się czytało:)

      Usuń
  37. Haha. Fajne zdjęcie spodni, pasuje do tego Sapkowskiego ;)
    Nawet nie wiedziałam, że tak lubisz tego autora. Mój przyjaciel uwielbia Wiedźmina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porwane spodnie i porwany, biblioteczny Sapkowski:)
      Sama nie wiedziałam, że mi się tak spodoba:)

      Usuń

Będzie mi naprawdę bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad :)
Staram się odpowiadać na wszystkie Wasze komentarze choćby taką oto uśmiechniętą buźką ";)", która oznacza, że dziękuję za komentarz i poświęcony czas ;)