czwartek, 11 czerwca 2015

"KLUB SZCZĘŚLIWYCH ŻON" - Fawn Weaver


Autor: Fawn Weaver
Tytuł: KLUB SZCZĘŚLIWYCH ŻON
Liczba stron: 368
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 20.05.2015


Fawn Weaver to autorka popularnego na całym świecie bloga "Happy Wives Club", czyli klubu szczęśliwych żon. Jak sama nazwa wskazuje, dołączyć do niego mogą tylko i wyłącznie osoby, które są szczęśliwe w swoim małżeństwie i tym szczęściem chciałyby zarażać innych. Autorka od dziesięciu lat jest szczęśliwą żoną i bardzo drażni ją narzekanie innych osób na instytucję małżeństwa. Czy faktycznie po ślubie wszystko musi zmienić się na GORSZE? Skąd w ludziach takie przekonanie? Fawn postanowiła założyć stronę internetową i pokazać wszystkim, że życie we dwoje może być cudowne. Dziś jej internetowy Klub Szczęśliwych Żon liczy blisko milion członkiń. 

"Klub szczęśliwych żon" nie jest typowym poradnikiem, gdyż nie zawiera żadnych porad, nakazów i poleceń jak żyć w małżeństwie. Książka to opis podróży amerykańskiej autorki, jej przeżycia i spostrzeżenia. Fawn Weaver odwiedziła dwanaście krajów na sześciu kontynentach i miała jedną misję – udowodnić, że związki mogą być trwałe. Udało jej się to wspaniale. W każdym kraju wyszukała wspaniałe pary, z długoletnim stażem małżeńskim, pełne radości życia, pomimo przeżytych trudności i problemów. Sama autorka zaimponowała mi swoim bardzo pozytywnym, a zarazem zaraźliwym nastawieniem do życia. Myślę, że to właśnie dlatego w każdym kraju udało jej się spotkać zbliżoną charakterem parę. 

W obecnych czasach rozwody są na porządku dziennym. Ludzie, którzy wcześniej tak bardzo się kochali nagle nie potrafią poradzić sobie z zaistniałymi problemami. To bardzo smutne i niepokojące zjawisko. "Klub szczęśliwych żon" powinien być obowiązkową pozycją dla każdej mężatki. Książka wprawia czytelnika w nastrój pełen entuzjazmu, skłania do przemyśleń i postanowień, że od tej pory będziemy po prostu lepszymi ludźmi, lepszymi żonami, przyjaciółkami i matkami. 

"Klub szczęśliwych żon" polecam wszystkim przyszłym i obecnym żonom, jak również kobietom negatywnie nastawionym do idei małżeństwa. Może powyższa pozycja przekona Was, że udane związki wcale nie są rzadkością - po prostu się o tym nie mówi. Rozstania i rozwody mają zdecydowanie większy wydźwięk medialny. Jeśli chcecie odkryć sekrety szczęśliwego małżeństwa (które jak się okazuje na każdym kontynencie SĄ TAKIE SAME) sięgnijcie po powyższą pozycję.

Mój egzemplarz trafił w sobotę do kolejnej szczęśliwej panny młodej. Mam nadzieję, że lektura tej pozycji sprawi jej taką samą radość jak mi. Szczęśliwe żony łączcie się!


40 komentarzy:

  1. Ten mem zdecydowanie idealnie pasuje do luźnego wydźwięku tej książki. Autorka musi być niesamowitą osobą. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu:) Uwielbiam ten mem:) Myślę, że Fawn jest szalenie pozytywna;)

      Usuń
  2. Też zawsze się zastanawiałam dlaczego o rozwodach mówi się tak dużo, a o szczęśliwych i długotrwałych małżeństwach praktycznie wcale. Co prawda mam jeszcze dużo czasu do małżeństwa, ale mamie polecę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinno się mówić, żeby ludzie mogli brać przykład z takich małżeństw:)

      Usuń
    2. Pewnie, optymistyczne nastawienie to podstawa, a jak się czyta i słyszy o samych negatywach, to na związek małżeński ochota przechodzi.

      Usuń
  3. Słyszałam o niej,ale chwilowo nie mam na nią ochoty ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie w każdym małżeństwie się układa. Często zdarza się tak dlatego że, po ślubie, z upływem czasu, zauważamy w tej drugiej osobie rzeczy, których nie widzieliśmy wcześniej. Rodzą się konflikty, kłótnie, brak kompromisów. Żeby małżeństwo było idealne, obie strony muszą być zgodne i się kochać, jeśli tego nie ma, małżeństwo prędzej czy później się rozpadnie.
    Ja jestem żoną już od 5 lat. A czy szczęśliwą? Można tak powiedzieć ;).
    Książki raczej nie przeczytam, ale dobrze że takie pozycje też ukazują się na rynku :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są gorsze i lepsze chwile, wiadomo:) Też nie zawsze człowiek ma w sobie tyle altruizmu, żeby ciągle starać się ze swojej strony dawać bądź iść na kompromis. Obie osoby w związku muszą się zaangażować:)

      Usuń
  5. Ja jeszcze mężatką nie jestem, ale jeśli będę, to mam nadzieję, że szczęśliwą;) Ta książka to świetny pomysł na prezent:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi naprawdę ciekawie i idealnie nadaje się na prezent. Chociaż sama chętnie też zagłębię się w lekturę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Urzekł mnie ten obrazek. :) Może się skuszę przeczytać, skoro wkrótce zostanę mężatką. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda na to, że tez powinnam zapisać się do takiego klubu. Cieszę się, że są osoby, które promują szczęście i pozytywne aspekty małżeństwa, bo masz rację, że o tym mało się mówi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polki aktywnie w tym klubie uczestniczą:) Tak przynajmniej mówiła sama autorka w wywiadzie dla TVN :)

      Usuń
  9. Skoro to pozycja obowiązkowa to muszę przeczytać - nie mam wyjścia ;)
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Za dwa miesiące będę już żoną, więc może taka książka by mi się przydała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za 3, gratuluje :D ja mam ta ksiazke w planach, moze wyczytam z niej cos madrego ;)

      Usuń
    2. Serdecznie Wam gratuluję:) Na pewno będziecie wspaniałymi żonami:)

      Usuń
  11. Hmm, może to być całkiem przyjemna i pożyteczna lektura. Jak zwykle, zobaczyłam ładną okładkę i już mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się, podczas następnych zakupów popatrzę za nią :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jak dla żon, to dobry prezent dla mamy :d

    OdpowiedzUsuń
  14. Książka w sam raz dla mnie, a tym bardziej skoro jest obowiązkową pozycją dla każdej mężatki ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z pewnością jest przydatna :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja wiem, że udane związki nie są rzadkością - sama jestem na to najlepszym dowodem :) A tak na poważnie, książka być może interesująca, ale ja jednak spasuje, gdyż wolę obecnie coś zupełnie innego.

    OdpowiedzUsuń
  17. Brzmi intrygująco, jako mężatka od blisko dwóch lat z chęcią bym ją przeczytała:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba mam prezent na koleżanki, która w sierpniu bierze ślub :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój egzemplarz właśnie takim prezentem się stał:) Ta książka naprawdę świetnie się nadaje na prezent ślubny:)

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. To okładka tak sugeruje, bo taka kolorowa, ale naprawdę na cały rok:) Bardzo polecam:))))

      Usuń
  20. No to polecę mamie, bo mi raczej się nie przyda. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś będziesz mogła od mamy pożyczyć, to na pewno będzie aktualna jeszcze przed dłuuuugi czas;)

      Usuń
  21. Szczęśliwa żona to taka, która ma spełnione podstawowe (według jej rankingu) potrzeby ;) Publicznie o tym nie napiszę, ale jak chcesz, to chętnie Ci opowiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. To coś dla mnie :-) ja jestem super żonką :-) :-) :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie jestem nastawiona negatywnie do małżeństwa, nie jestem też żoną - w takim razie mi nie polecasz? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak już będziesz, wtedy sięgnij, będzie Ci się lepiej czytało;)

      Usuń

Będzie mi naprawdę bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad :)
Staram się odpowiadać na wszystkie Wasze komentarze choćby taką oto uśmiechniętą buźką ";)", która oznacza, że dziękuję za komentarz i poświęcony czas ;)