środa, 26 marca 2014

"FATUM" czyli Karin Slaughter po raz czwarty

Kolejny raz wracamy do Heartsdale i spotykamy się z tymi samymi bohaterami tj. pediatrą Sarą, policjantką Leną i komendantem policji Jeffreyem. "Fatum" to 4 część serii o Grant, w skład której wchodzi 6 tytułów:
1. Zaślepienie,  2. Płytkie nacięcie, 3. Zimny strach. 4. Fatum. 5. Niewierny. 6. Przywilej skóry.
Książki można czytać oddzielnie, ponieważ w każdym tomie bohaterowie przeżywają inne przygody (podobnie jest np. u Cobena czy Lackberg),  jednak ja tak nie potrafię i czytam zgodnie z kolejnością.


Autor: Karin Slaughter
Tytuł: Fatum
Liczba stron: 496
seria: Hrabstwo Grant # 4
Wydawnictwo: Fabryka sensacji

Zgodnie z hasłem na okładce dowiadujemy się, że w tym tomie "trupów będzie jeszcze więcej". Przekonajmy się więc, czy to prawda!

W tej części przenosimy się daleko w przeszłość Jeffreya i Sary. W poprzednich trzech tomach autorka zostawiała nam drobniutkie wskazówki co do losów bohaterów, a w tym tomie postanowiła je w końcu dogłębnie rozwinąć.

Dwanaście lat temu młoda lekarka Sara Linton i Jeffrey Tolliver szef policji postanawiają spędzić weekend na plaży. W tym celu wybierają się na Florydę. Chcą uciec od wszelkich nacisków, które komplikują ich związek. Rodzice Sary nie tolerują Jeffreya, a siostra lekarki uważa go za niepoprawnego podrywacza. Po drodze Jeff decyduje się zboczyć trochę z trasy i pokazać Sarze swoje rodzinne miasteczko - Sylacauge. Jednak nie wszystko idzie zgodnie z planem, najpierw matka Joffreya, nałogowa alkoholiczka sprawia Sarze ogromną przykrość. Wzburzona dziewczyna boso wybiega z domu i słyszy huk wystrzału. Razem z pędzącym za nią Joffreyem wpadają do domu, z którego słychać było strzały. Okazuje się, że znajdują się w domu najlepszego przyjaciela Joffreya z dzieciństwa - Roberta, który strzela do intruza, który rzekomo włamał się do jego domu. Sam Robert również zostaje postrzelony.

Jeffrey i Sara są pierwsi na miejscu zdarzenia i Jeffrey usilnie pragnie oczyścić dobre imię swojego przyjaciela, również policjanta, z zarzutu dokonania morderstwa z zimną krwią, ale Sara czuje, że nie będzie to takie proste. Znaki wokół otworu po kuli nie zgadzają się z historią opowiedzianą im przez Roberta. Żona Roberta, Jessie, jest zdezorientowana i wyraźnie pod wpływem alkoholu. Kiedy Jeffrey każe jej nikomu nie mówić o swoich wnioskach z miejsca zbrodni, Sara nie wie, komu ufać i co robić.

Dwanaście lat później, czyli w czasie teraźniejszym, Sara i Jeffrey są uwikłani w szokująco brutalny atak, który grozi zniszczeniem ich dotychczasowego życia. Na komisariat w Heartsdale wtargnęło dwóch uzbrojonych zabójców. Jest mnóstwo rannych i zabitych. Sara staje się zakładniczką bandytów i odkrywa, że to właśnie Jeffrey, jej były mąż jest celem ataku. Nie jest on jednak przypadkową ofiarą. Sarze wydaje się, że przeszłość dogania ich oboje. Pozostali w mieście koledzy po fachu - Frank oraz Lena (która po strasznych przeżyciach w końcu wraca na służbę) - próbują ustalić tożsamość zabójców.

Tak w wielkim skrócie przedstawia się zarys 4 tomu. Tym razem, choć trupów jest naprawdę mnóstwo, autorka rezygnuje z brutalnych opisów oraz dosadnego słownictwa. Skupia się bardziej na przeszłości głównych bohaterów. W końcu możemy poznać ich bliżej oraz zrozumieć łączące ich skomplikowane relacje, które w poprzednich tomach nie są wcale takie jasne dla czytelnika. Przenosimy się w przeszłość i poznajemy dzieciństwo oraz przyjaciół Jeffreya oraz historię ich burzliwego związku. To wszystko prowadzi nas do bieżących wydarzeń, czyli do napaści na komisariat. "Fatum" jest dobrą książką, jednak po przeczytaniu poprzednich tomów liczyłam na więcej. Brakowało mi tej makabry, zgrozy, tej potworności i okropności, którymi wcześniej raczyła nas autorka. Na tle poprzednich części "Fatum" wypadło troszkę blado i dlatego musiałam obniżyć lekko ocenę. Mimo to wiele spraw się w końcu wyjaśniło i taki zabieg w tej serii był bardzo potrzebny. Bohaterzy, zarówno ci nowi jak i starzy znakomicie wykreowani. Sara wypowiada się jak prawdziwy lekarz, a Jeffrey jest w 100% policjantem z krwi i kości. Autorka opisując te postaci korzystała z naprawdę dobrych  i prawdziwych źródeł. Jeśli lubicie thrillery z wątkiem psychologicznym i jeszcze nie czytaliście książek tej autorki to serdecznie Wam polecam.
Moja ocena 6/10
Recenzja bierze udział w wyzwaniach: "Historia z trupem""Klucznik", oraz  "Czytam opasłe tomiska"

40 komentarzy:

  1. ja obecnie wypożyczyłam "Zbrodniarza" niekoniecznie zdając sobie sprawę, że są jakieś kolejności :) dobrze wiedzieć, że jednak to nie ma znaczenia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że na pewno domyślisz się o co chodzi :) ja po prostu mam bzika na punkcie kolejności i muszę ją zachować dla własnego "spokoju psychicznego" :) Czekam na recenzję Zbrodniarza, bo polubiłam książki tej autorki :)

      Usuń
    2. jak tylko przeczytam - napiszę ;)

      Usuń
  2. Dobrze, że napisałaś, że jest jakaś kolejność w tej serii, bo myślałem, żeby wziąć się za drugi tom ;D
    Mimo wszystko czuje się zachęcony ;D
    A runami krasnoludzkimi może się kiedyś pochwalę ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam fioła na punkcie kolejności ;D "Fatum" jest takie najspokojniejsze z dotychczasowych tomów :) ale poprzednie to prawdziwa MAKABRA. Koniecznie, zobczysz furorę zrobisz tymi runami !

      Usuń
  3. Świetna okładka, a książka jak najbardziej w moim stylu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, bardzo szybko się czyta książki tej autorki :)

      Usuń
  4. To chyba nie dla mnie tym razem pozycja :)) Będę czekać na kolejne Twoje propozycje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasna sprawa :) zapraszam, pozdrowienia :)

      Usuń
  5. Dobrze, że napisałaś kolejność, bo pewnie pomyliłabym sobie tomy ;) Po książkę mam zamiar sięgnąć.

    http://ksiazki-z-wyobraznia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ! cieszę się, że kolejność się przydała, bo miałam pierwotnie tego nie pisać :)

      Usuń
  6. Jestem zaintrygowana, chętnie sięgnę, ale też zacznę od pierwszej części:) Nie lubię tak od środka zapoznawać się z cyklem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) myślę, że Ci się spodoba

      Usuń
  7. Nie znam tej serii, ale z tego co opisujesz widzę, że w moim guście :) Zachęciłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak trafisz to jak najbardziej warto się zapoznać, bo mało które kryminały są aż tak makabryczne, z taką dawką emocji i trupów :)

      Usuń
  8. wczoraj po dłuuugiej nieobecności zawitałam do naszej osiedlowej biblioteki i wyszłam z 'kupą' książek :D Z racji urlopu czytam czytam i czytam. :) Podoba mi się ten wolny czas....
    Książka brzmi ciekawie :) może kiedyś wpadnie w moje ręce to chętnie ją przeczytam :)
    Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja idę do tej biblioteki założyć kartę już "ruski rok" :D a co tam dobrego wypożyczyłaś opowiadaj :)

      Usuń
  9. Nie słyszałam o tej serii, ale to zdecydowanie coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aż wstyd się przyznać, ale nie znałam anie autorki ani serii. Ale zachęciłaś mnie. Mam nadzieję, że znajdę książkęw bibliotece.

    http://wonderlandof-books.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam tylko "Niewiernego", ale...nie podobało mi się. I od tej pory nie szukam innych książek tej autorki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli 5 tom, ja się za niego niedługo biorę :D

      Usuń
  12. Na Karin Slaughter już od jakiegoś czasu mam chrapkę. Ale właśnie mam pecha bo nie mogę znaleźć pierwszego tomu ani wśród znajomych ani w bibliotece. A na zakup (jeszcze) się nie zdecydowałam. Chyba jednak zacznę czytać od środka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 5 i 6 mam jako e-book więc jak coś mogę przesłać, 1 niestety nie mam ;(

      Usuń
  13. Nie czytałam jeszcze nic tej autorki...
    Chyba pójdę poszukać w bibliotece, ale szanse na znalezienie pierwszej części są niskie ;c
    Też mam kaktusa, ale takiego malutkiego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasna sprawa, ja pożyczyłam je od koleżanki, na bibliotekę w kwestii tej autorki nie miałam co liczyć :)
      Kaktusiki są spoko, bo przeżywają w moim gorącym mieszkanku :D inne kwiatki nie radzą sobie kompletnie ;o

      Usuń
  14. U mnie jest tak - że nawet staram się czytać serie w kolejności, a i tak mi nie wychodzi i przeważnie zaczynam od końca (to dlatego, że najczęściej wypożyczam w bibliotece, a na tomy w kolejności musiałbym bardzo długo czekać) ;) Mam w planach książki tej autorki. Która jej książka jest najlepsza?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam 4 pierwsze z serii o Grant i naprawdę pojęcia nie mam, one są bardzo podobne, oceniłam trzy pierwsze na "7", a powyższą na "6". Autorka bardzo skupia się na bohaterach, a oni są zawsze Ci sami, w 1 części Lena przeżywa bardzo wielką traumę i zaczynając od innego tomu myślę, że ciężko będzie ją zrozumieć jako bohaterkę i to co ona wyczynia w późniejszych częściach:) te książki mają w sobie dużooo brutalności tak więc ciężko ocenić, która najlepsza :) najwięcej emocji wywołało we mnie "Płytkie nacięcie". Poszukaj od początku, a 5 i 6 tom mogę Ci przesłać na mejla :) pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Dzięki za podpowiedź, w tym wypadku będę czytać serię od początku! :) Muszę sprawdzić, czy wszystkie początkowe tomy są w bibliotece. Możesz mi przysłać maila: kwiatusia1@gmail.com . Z góry ogromnie dziękuję! :)

      Usuń
  15. /klucznik: +2 punkty za oba marcowe kluczniki ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. również się staram czytać książki w kolejności, bo choć sprawy są różne, to bohaterowie zazwyczaj ci sam i dobrze by na bieżąco z tym, co dzieje się w ich życiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dokładnie tak uważam :D i poza tym nerwus jestem, muszę dokładnie rozumieć wszystkie wątki, które czytam :)

      Usuń
  17. Zdarza mi się czytać takie serie w różnej kolejności, ale po kolei i tak jest chyba najlepiej, bo nawet jeśli każda jest o czymś innym, to czasami niektóre wątki się łączą, bohaterowie niekiedy wspominają poprzednie sprawy, a to może zepsuć przyjemność z czytania tych poprzednich części. Tej serii jeszcze nie znam, ale lubię thrillery z wątkiem psychologicznym, więc chętnie po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kornelia z tą serią jest IDENTYCZNIE jak z Camillą Lackberg :) tło obyczajowe i sprawy bohaterów są ważną częścią :)

      Usuń
  18. Pierwszy raz słyszę o tej serii, ale brzmi całkiem zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Thrillery z wątkiem psychologicznym uwielbiam, więc będę miała na uwadze tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi naprawdę bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad :)
Staram się odpowiadać na wszystkie Wasze komentarze choćby taką oto uśmiechniętą buźką ";)", która oznacza, że dziękuję za komentarz i poświęcony czas ;)